
„Kierunki są konkretne i w części prawidłowe, ale dla pojedynczego sektora ugrzęzły w 270-stronnicowym dokumencie. Teraz czas na realizację jednego z postulatów – opracowania dedykowanego dokumentu strategicznego dla polskiego hutnictwa”, podkreśla Krzysztof Bocian, Starszy Analityk w Programie Ekonomia i Polityka Gospodarcza think tanku WiseEuropa.
Zapraszamy do zapoznania się z całością komentarza.
W obliczu szybkiego wzrostu gospodarczego i potrzeb materiałowych, zwiększonych wydatków na zbrojenia, coraz większej produkcji przemysłowej, budowlanej oraz transformacji energetycznej, rola sektora stalowego będzie rosła. W aKPEiK wskazano następujące kierunki działań dla hutnictwa:
- „wsparcie rozwoju i wdrożenia metod produkcji stali, takich jak hutnictwo oparte na elektrycznych piecach łukowych (EAF, ang. Electric Arc Furnace) zasilane w jak największym stopniu energią odnawialną, w tym wytwarzaną przez przemysł.” Pozytywne: na cito potrzebujemy dodatkowych mocy produkcyjnych w postaci EAF.
- „działające w oparciu o niskoemisyjny i odnawialny wodór (technologia DRI, ang. Direct Reduced Iron).” Niepewne, trudne do realizacji: uwarunkowane ceną wodoru, PL nie ma warunków do produkcji wodoru po cenach które mogłyby kosztowo konkurować na rynku i być opłacalne przy produkcji stali, a konsumenci i firmy przetwarzające stal nie są skłonne płacić premii w postaci wyższej ceny za niskoemisyjną produkcję.
- „wsparcie GOZ i konkurencyjności poprzez ograniczenie eksportu złomu, który jest głównym produktem używanym do wytwarzania stali w technologii EAF.” Pozytywne: wiąże się z pkt. 1, przy większych zdolnościach EAF, będziemy w stanie zagospodarować nadwyżki złomu, które eksportujemy – w 2024 roku 2,9 mln ton złomu vs 2,6 mln ton w 2023 roku.
- „krajowe pokrycie zapotrzebowanie na surowce krytyczne i strategiczne, w tym węgiel koksujący, zwłaszcza, że od 2014 roku uznawany jest na poziomie UE za surowiec krytyczny, a ze względu na to, że wydobycie węgla kamiennego koksowego służy w szczególności produkcji stali i innych elementów niezbędnych do transformacji, a nie jest przeznaczony na produkcję energii na cele komunalno-bytowe jego wydobycie jest pożądane. Poprzez wielkopiecową produkcję stali, węgiel koksowy jest początkiem łańcucha każdego strategicznego sektora gospodarki od obronności, przez motoryzację, budownictwo, po odnawialne źródła energii.” Pozytywne: sterowalne moce produkcyjne (stal pierwotna tworzona od zera, nie z przetopu złomu) powinny zostać zachowane i być częścią całego systemu, podobnie jak w energetyce.
- „opracowanie szczegółowej strategii z zakresu zapewnienia konkurencyjności i dekarbonizacji przemysłu stalowego i hutniczego wspólnie z przedstawicielami branży.” Pozytywne: potrzeba strategii dla polskiego hutnictwa, inne kraje już takie plany opracowują i wdrażają, zdając sobie sprawę, że jesteśmy w środku okresu przejściowego w którym okaże się czy zachowamy własne zdolności produkcyjne czy będziemy w jeszcze większym stopniu zależni od importu (np. z Azji).
- „modernizacja istniejącego przemysłu gdzie dużą rolę gra przemysł ciężki obejmujący hutnictwo metalurgię przemysł chemiczny czy produkcję maszyn. Modernizacja tego przemysłu i jego rozwój jest czynnikiem łagodzącym równoległe zmiany w wygaszanych kopalniach i elektrowniach. Modernizacja realizowana powinna być poprzez wdrażanie innowacyjnych technologii, które pozwolą na przekształcenie go w bardziej wydajny sektor.” Pozytywne: tak, z zastrzeżeniem, aby nie skończyło się jak w latach 1980-2000, kiedy produkcja stali w Polsce zmniejszyła się o 50% przy redukcji zatrudnienia o 75%. Nie ma na to przestrzeni.
- „CCS/CCU w przemyśle – Zastosowanie tego rodzaju instalacji (technologii wychwytu, składowania i wykorzystania CO2) może pozwolić na obniżenie emisji w sektorach trudnych do dekarbonizacji lub zelektryfikowania, jak przemysł cementowy, stalowy, chemiczny.” Pozytywne, ale trudne do realizacji: technologia powinna być uzupełnieniem dla Wielkich Pieców (BF-BOF) i jeżeli produkcja w nich zostanie zachowana, potrzebna większa rola państwa w projekty infrastruktury, z której korzystać będą też inne sektory (np. cementowy, wapienniczy, chemiczny) + duże nakłady energii elektrycznej do zasilania.
Kierunki są konkretne i w części prawidłowe, ale dla pojedynczego sektora ugrzęzły w 270-stronnicowym dokumencie. Teraz czas na realizację jednego z postulatów – opracowania dedykowanego dokumentu strategicznego dla polskiego hutnictwa. Łącznie z dedykowanym do tego zespołem, uwzględnieniem głosów przedstawicieli branży, związków zawodowych, strony społecznej oraz ekspertów, a także z wdrożeniem instrumentów i programów wsparcia. Coraz więcej państw opracowuje i wdraża narodowe strategie dla swoich sektorów stalowych, w tym konkretne instrumenty wsparcia, ochrony lub stymulacji popytu – cła, subsydia, wsparcie fiskalne, zamówienia publiczne – aby zabezpieczyć produkcję stali na własnym terytorium. Polska stoi przed analogiczną koniecznością zdefiniowania własnego, kompleksowego planu działań. Zwłaszcza, że producenci stali w Europie deklarują, że żaden z nich nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć jednocześnie wysokich kosztów energii, opłat za emisję dwutlenku węgla w ramach systemu EU ETS oraz kosztów przejścia na niskoemisyjne technologie produkcji przy niskiej rentowności sektora stalowego.
***
Rekomendacje WiseEuropa dla transformacji hutnictwa są zawarte m.in. w raporcie pt. Na rozdrożu: https://wise-europa.eu/2024/09/23/raport-na-rozdrozu/
Pełne stanowisko WiseEuropa w konsultacjach publicznych aKPEiK z listopada 2024 roku można przeczytać tutaj: https://wise-europa.eu/2024/11/21/stanowisko-wiseeuropa-w-sprawie-akpeik/




