W tym samym momencie, gdy premier Beata Szydło powtórzyła w sejmowym exposé plany powołania Ministerstwa Energetyki, Komisja Europejska opublikowała oczekiwany od dawna raport: „Stan Unii Energetycznej”2.
Polska ma zagwarantowane 10 lat wzrostu gospodarczego. Obecnie nie zagraża nam utknięcie w pułapce średniego dochodu. Jednak skutki dzisiejszych decyzji odczujemy za ok. dekadę.
Czy po atakach terrorystycznych w Paryżu uda się Europejczykom obronić przed uproszczoną wizją świata i pochopnymi konkluzjami? W tej chwili zagrożeniem dla Starego Kontynentu jest nie tylko terroryzm
Polacy nie uważają energetyki atomowej za kluczowy dla Polski kierunek polityki energetycznej2. Nie upatrują w tej technologii szans na podniesienie poziomu życia3.
Program PiS-u "Rodzina 500 plus" zakłada przekazanie 500 zł na drugie i kolejne dziecko oraz na pierwsze w rodzinach uboższych.
42 tys. miejsc pracy, w tym 11 tys. w przemyśle może wytworzyć branża energetyki wiatrowej do 2030 r.
Wiatraki na polach, panele na dachach i biogazownie przy drodze – taki (kraj)obraz wyłania się ze społecznych oczekiwań Polaków.
Nie spodziewam się gwałtownego zwrotu w polityce gospodarczej. PiS będzie raczej działał w ramach realizmu gospodarczego
Bez względu na swoje preferencje partyjne Polacy chcą obecności państwa w energetyce. Taka postawa może dziwić zwolenników liberalizmu: wyznawców rynku, obrońców OFE i uczniów Miltona Friedmana.
O polityce krajowej, o sprawach zagranicznych i gospodarce. Wczoraj o kluczowych sprawach dla Polski rozmawiały premier Ewa Kopacz i kandydatka na premiera PiS




