Z perspektywy Unii Europejskiej, celem Transatlantyckiego Porozumienia w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) powinien być nie tylko wzrost produktu krajowego brutto czy wzmocnienie wspólnoty transatlantyckiej
Konsolidacja energetyki i górnictwa węgla kamiennego, którą planuje nowy rząd, w proponowanej formie nie przyniesie większych korzyści.
Nigdzie na świecie nie udało się osiągnąć bogactwa bez produkcji dużej ilości dóbr. Minie minimum 15 lat nim polskie firmy będą innowacyjne i kolejne 15 lat
Przy budowie i konserwacji farm wiatrowych może w Polsce pracować do 2030 r. nawet 42 tys. osób. Do tego czasu ogromne zwolnienia czekają górników – prognozuje Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych.
Konferencja COP (ang. Conference of the Parties) jest najważniejszym organem Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (United Nations Framework Convention on Climate Change – UNFCCC).
Jaki wkład w negocjacje klimatyczne podczas szczytu w Paryżu może wnieść Polska? Czy ustalenia polityki klimatycznej mają realny wpływ na nasze życie? Czy i jak polskie miasta mogą skutecznie dostosować się do ambitnej polityki klimatycznej?
Jak zmiany wynikające z nowych trendów w polityce klimatycznej, transformacji sektora energetycznego, inwestycji w odnawialne źródła energii wpłyną na Polskę?
W ciągu ostatniej dekady globalne megatrendy doprowadziły w wielu krajach do znaczących przetasowań w sektorze energetycznym.
Przeciętne ceny energii dla polskich konsumentów spadają trzeci miesiąc z rzędu. Kluczową przyczyną spadku pozostają obniżki cen paliw transportowych.
W tym samym momencie, gdy premier Beata Szydło powtórzyła w sejmowym exposé plany powołania Ministerstwa Energetyki, Komisja Europejska opublikowała oczekiwany od dawna raport: „Stan Unii Energetycznej”2.
Ireneusz Chojnacki: Premier Beata Szydło w wygłoszonym expose nie powiedziała nic na temat tego, jaką politykę klimatyczno-energetyczną zamierza prowadzić kierowany przez nią rząd.
Polska ma zagwarantowane 10 lat wzrostu gospodarczego. Obecnie nie zagraża nam utknięcie w pułapce średniego dochodu. Jednak skutki dzisiejszych decyzji odczujemy za ok. dekadę.




